Drukuj

"Fotel dziadka"

Super User. Opublikowano w Sample Data-Articles

„FOTEL DZIADKA”
Może to znasz? kiedy patrzysz na coś dobrze znanego i dziwisz się temu jak wygląda.. Kiedy byłam mała każdej niedzieli chodziłam z rodzicami w odwiedziny do „dziedków”. Razem, z niewiele młodszą ode mnie kuzynką, zasiadałyśmy na „fotelu dziadka” . Nawet my wiedziałyśmy, że to wyjątkowe siedzisko i wyjątkowo dziadek pozwala nam na nim pobyć. Lubiłyśmy to miejsce, ogromną radość sprawiało nam to, że „fotel dziadka” jest taki duży, że obie możemy się tam zmieścić, był wygodny, miał z boku drewniane podparcia, obity w ciemno zielony materiał. Każdej niedzieli choć na chwilę zasiadałyśmy na tym fotelu.. nawet nie wiem kiedy się to zmieniło..
    Zupełnie niedawno, na działce mojej siostry, zauważyłam w kącie altany mocno już zniszczony „fotel dziadka”. Jakie wielkie było moje zdziwienie kiedy odkryłam, że to ten sam fotel, nie był już ani tak wielki, ani tak dostojny czy wyjątkowy, dziś zdecydowanie razem z kuzynką nie zmieściłybyśmy się na nim. Pomyślałam w pierwszej chwili, że ten fotel jest mniejszy niż go pamiętam jednak po chwili „olśniło mnie”, że to zwyczajnie ja jestem większa. Fotel się nie zmienił to siebie zapamiętałam mniejszą.
   Pewnie to znasz.. w podobny sposób zapamiętujemy przedmioty, w naszą pamięć podobnie zapadają doświadczenia. Wiem, że czasem dzieje się tak, że w z tych „dawnych” dziecięcych często, doświadczeń w naszej pamięci pozostają wspomnienia tamtych emocji. Niestety najczęściej zapadają w nas te trudne i są obecne mimo, iż zdarzenia przemijają. Może przeżywasz dziś silny lęk, może obawę o jutro a może żal do kogoś ważnego. Te emocje idą często w parze z przekonaniami wówczas budowanymi o świecie, o sobie samym, o tym co może nas spotkać ze strony innych ludzi. Te przekonania nie są dziś aktualne bo Ty nie jesteś już tą samą osobą. Trzeba sprzyjających zdarzeń a czasem dużego wysiłku żeby to zobaczyć
i na nowo wyrobić sobie opinię o „fotelu dzidka”. 
    Bywa, że trudno to zrobić samemu, trudno rozeznać co jest emocją z „dziś” a co z „kiedyś”. Szukaj dobrego, bezpiecznego wsparcia. Zaufany, zdystansowany do Twoich doświadczeń ale empatyczny terapeuta może pomóc Ci to rozdzielić. Pomoże Ci odkryć siebie „dzisiejszego”.
    Kiedy mocno koncentrujemy się na minionych przeżyciach, zwłaszcza tych trudnych, bolesnych zapamiętujemy emocje
z nimi związane i zapominamy, że zmieniamy się, że „dorastamy”. Może obawiasz się, że kiedy się temu przyjrzysz to coś stracisz, że „fotel dziadka” nie będzie już tak wspaniały?.. Nikt mi nie odbierze czasu już spędzonego na tym fotelu, moje wspomnienia są wyraźniejsze i umiem je cenić. Zyskałam też informację o sobie i swojej dorosłości.  Może boisz się spojrzeć
w stronę minionych chwil ze strachu, że trudne, że powalą.. ale to tylko tamten zapamiętany lęk, przecież już to przeżyłeś, już doświadczyłeś i jesteś. Dzięki terapii możesz stać się dla siebie samego bardziej czytelny i świadomie tworzyć swoje „dziś”, bez zafałszowań z „wczoraj”.

Edyta Rudzka - Kuźmińska


"5 x dlaczego - skuteczność noworocznych postanowień"

Nowy rok, stary rok, nowe i stare- opozycyjne słowa przedzielone symbolicznym wystrzałem szampana. Kolejny raz spróbujemy wmówić sobie, że coś zaczniemy albo przestaniemy robić. A na razie, można najeść się słodyczy na zapas i bez poczucia winy wypalić kolejnego ostatniego papierosa. Około 9 stycznia stwierdzimy, że postanowienia były zbyt wygórowane, wcale nie jesteśmy takie grube, a palenie pewnie mniej szkodzi niż mówią lekarze.

            Standardowo posiadamy skuteczny system zagłuszania prawdy, której świadomość nie dałaby spokoju i w tedy naprawdę chciałoby się coś zmienić. Dość skuteczna i banalnie prosta /w teorii/ technika zyskiwania prawdziwego oglądu problematycznej kwestii wygląda następująco:

·         Nazwij problem, np. „nadwaga”.

·         Postaw pierwsze DLACZEGO- np. „Dlaczego mam nadwagę?”

Odp: „Jem byle co i byle jak w dzień, a wieczorem, gdy mam spokój
i korzystam z chwil dla siebie jem za dużo słodyczy”.

·         Postaw drugie DLACZEGO- „Dlaczego jem byle jak i byle co w dzień, a wieczorem objadam się słodyczami?”

Odp: „Bo w dzień nie mam czasu, a wieczorem chcę sprawić sobie przyjemność, odreagować, dopieścić słodyczą”.

·         Postaw trzecie DLACZEGO- „Dlaczego nie mam czasu w dzień, a wieczorem dopieszczam się słodyczami?”

Odp: „Bo nie potrafię się zorganizować i zadbać o czas i jakość posiłków
w ciągu dnia. Nie mam lepszego pomysłu jak zorganizować sobie miły wieczór, jeść lubię najbardziej.”

·         Postaw czwarte DLACZEGO- „Dlaczego nie potrafisz zadbać o czas i jakość posiłków i dlaczego miły wieczór to ten, gdy się je słodycze?”

Odp: „Bo inne rzeczy uważam za ważniejsze i na nich się skupiam, a jedzenie wieczorem jest moim przyzwyczajeniem.”

·         Postaw piąte DLACZEGO- „Dlaczego inne rzeczy są ważniejsze niż dbanie o swoje właściwe odżywianie i dlaczego masz przyzwyczajenie jedzenia słodyczy wieczorem?”

Odp: „Bo moje potrzeby są zawsze mniej ważne niż potrzeby innych,
a dopieszczam się słodyczami wieczorem, bo czuję się samotna i chcę sobie poprawić nastrój”.

 

            Oczywiście można walczyć z nadwagą stosując dietę, uprawiając sport i stosując inne zalecenia wymyślone na tę okoliczność. Mogę jednak założyć się, że nadwaga powróci- prędzej czy później, co będzie demotywujące, a w ostateczności zaowocuje szukaniem winy poza sobą- ach te hormony, genetyczne uwarunkowania. Jeśli zajmiemy się nadwagą-objawem swojego problemu zagłuszając prawdę, iż ZANIEDBUJEMY SIEBIE STAWIAJĄC SIĘ NA SAMYM KOŃCU W KOLEJCE DO ZASPOKOJENIA POTRZEB, A TAKŻE CZUJEMY SIĘ SAMOTNI – to na nic diety i katusze na siłowni.

            Jeśli zaś postawimy sobie za cel zmianę przekonani z: „jestem mniej ważna od innych” na: „jestem wartościową osobą i moje potrzeby są tak samo ważne jak innych”, jeśli nauczymy się dbać o siebie, czego wyrazem będzie dbałość o swoje ciało, a także wypracujemy wyższe poczucie wartości, co pomoże tworzyć zdrowsze relacje z ludźmi…

Nie będzie potrzeby jeść słodyczy wieczorem, by lepiej się poczuć, a znalezienie czasu na wartościowe posiłki stanie się oczywistością i niezbywalnym prawem.

 

Podsumowując- technika 5 DLACZEGO- pomaga zdemaskować iluzję i zobaczyć problem u źródła. A co zrobimy z tym dalej? W kolejnym artykule- cele SMART i GROW.

 

                                                                                                                                                   

   Katarzyna Wota